Zła krew
To historia pewnego dzieciństwa w Łodzi lat 60. XX wieku. Opowieść o przedwojennych żydowskich Bałutach, warszawskiej ulicy Tłomackie 13 i jej plejadzie niedoszłych noblistów. O Gomułkowszczyźnie, Mickiewiczowskich „Dziadach” i przypadkowych patronach Marca. Subiektywna narracja, gdzie żal za minionym czasem przeplata się z pretensjami do historii.